Cmentarz Cosel Wrocław – Jewish cemetery Wrocław (Breslau)

Cmentarz Cosel we Wrocławiu

Jerzy Kichler

 Publikacja w miesięczniku Midrasz, grudzień 2006

O Izraelu, twa chwała na wyżynach zabita. Jakże padli bohaterowie? I Ks. Samuela 1,19.

                              Wstęp

Polecam odwiedzającym Wrocław wizytę na nowym cmentarzu żydowskim przy ulicy Lotniczej (zwanym także cmentarzem Cosel). Zaglądając przez kraty bra­my cmentarnej można mieć wątpliwości, czy to rzeczy­wiście jest cmentarz żydowski: za długim szpalerem grabów widać grecką świątynię, a bliżej rzędy nagrob­ków, niczym nie różniące się od chrześcijańskich. Ma­leńka tabliczka na bramie informuje, że to cmentarz gminy wyznaniowej żydowskiej we Wrocławiu.

Cmentarz przypomina szachownicę, której każde z pól reprezentuje inną tradycję. Mieszają się tutaj wpły­wy ortodoksyjnego i liberalnego judaizmu, na to nakła­dają się różne tradycje Żydów niemieckich i polskich. Są nagrobki świeckie, pomniki wojskowe i bezimienne gro­by ofiar Szoah. Tradycyjne macewy sąsiadują z nowinkami sztuki kamieniarskiej. Ta mieszanka jest wynikiem histo­rii wrocławskiej społeczności żydowskiej, która w 1856 roku, po ponad 50 latach kłótni między ortodoksami i li­berałami, często gorszących, doszła ostatecznie do (nie­co wymuszonego pruskimi przepisami) porozumienia. Zgodnie z wypracowanym wówczas statutem utworzo­no w ramach  Einheitsgemeinde (jednolitej gminy) dwie Komisje Kultowe: Ortodoksyjną i Liberalną. Każda z Komisji miała oddzielnych rabinów, domy modlitwy, szkoły, natomiast cmentarz był wspólny, dlatego trzeba było wypracować pewien kompromis w kwestii przygo­towywania pochówków.

Żyd jest wyposażony w trzy rodzaje rodzaje duszy nefesz,  ruach i neszama. Dwa pierwsze rodzaj w żywym ciele, neszama według niektórych pozostaje na ziemi także po śmierci  w pobliżu miejsca pochówku. Cmentarz pełniony duszami osób na nim pochowanych.Ciało Żyda musi być pochowane rytualnie w ziemi przeznaczonej wyłącznie do tego celu i będącej własnością rodziny (lub szerzej: plemienia, gminy). Postępuje się tak wzorem Abrahama, który kupił grotą Makpela na pochówek Sary.

Zgon oznacza rytualną nieczystość, nieczysty jest zatem dom, w którym dana osoba zmarła i wszystkie znajdujące się w nim przedmioty. Ponieważ cmentarz jest miejscem nieczystym, na jego teren nie wolni wchodzić potomkom kohenów, kapłanów z Świątyni i dlatego ich groby zazwyczaj znajdują się w pobliżu bramy cmentarnej. Tradycja żydowska nie pozwala na naruszanie grobu. Żyjącym pozostaje oznaczenie miejsca pochówku przez postawienie nagrobka. Macewy pozostają jednymi z najważniejszych źródeł informacji dla językoznawców, literaturoznawców i historyków.

Historia

Cosel jest najmłodszym z sześciu żydowskich cmentarzy wrocławskich, z których do dzisiaj zachowanych jest pięć. Najstarszy znany cmentarz Wrocławiu istniał od początku XIII do końca XIV wieku. W Muzeum Architektury[1] przechowywany jest nagrobek sprzed 800 lat (1203), nie wiadomo czy pochodzi on z pierwszego cmentarza przy bramie Oławskiej, czy, jak twierdzi Marcin Wodziński, został przywieziony do Wrocławia z innego miejsca i został wmurowany w ścianę katedry. Najstarszy średnio­wieczny cmentarz zlokalizowany był prawdopodobnie w pobliżu bramy Oławskiej, czyli dzisiejszej ulicy Pod­wale, przy zbiegu z placem Dominikańskim, a macewy znajdowane na przełomie XIX i XX wieku w fundamentach różnych budowli wrocławskich (z lat 1203-1345) są obecnie przechowywane w Muzeum Architektury[2]. Drugi cmentarz utworzono w 1761 roku, po edykcie regulacyjnym króla pruskiego Fryderyka II, na Przedmieściu Świdnickim, czyli pomiędzy dzisiejszy­mi ulicami Piłsudskiego, Gwarną i placem Konstytucji. Trzeci cmentarz żydowski – przy ul. Slężnej – założono w 1856 roku (tuż po utworzeniu Einheitsgemeinde). W XIX wieku utworzono też cmentarze na Psim Polu i w Leśnicy.

Nowy cmentarz żydowski nazywany Cosel (dziś Kozanów – od nazwy dawnej wsi) obecnie stanowi część dzielnicy Pilczyce. Może dziwić, dlaczego dla stosunko­wo nielicznej gminy (ok. 15 tys. członków) zakupiono pod cmentarz tak ogromny teren – ponad 12 ha. Gmi­na żydowska we Wrocławiu na przełomie XIX i XX. w. była jedną z najbardziej dynamicznych i prominentnych w Niemczech i w Europie, składała się zarówno z or­todoksów, jak i liberałów. Bogaci członkowie gminy, o ile nie osiedlali się w Berlinie lub USA, zasilali budżet gminy wysokimi datkami. Możliwości finansowe gminy żydowskiej w tamtym czasie były imponujące. W la­tach 1890 – 1914, poza zakupem terenu na założenie nowego cmentarza, wzniesiono liczne budynki żydow­skich instytucji (olbrzymi szpital, szkołę żydowską, sie­rociniec dla dziewcząt, przedszkole, hospicjum, dom starców).

Teren pod nowy cmentarz odkupiono za pośrednic­twem władz miasta od hrabiego Remusa von Woyrscha z Pilczyc. Choć założony na zalewiskach Odry, dzięki doskonałemu naturalnemu systemowi odwadniania ocalał z katastrofalnej powodzi w 1997 roku. Wówczas woda stanęła pod północnym murem cmentarnym i tu się zatrzymała. W 1900 roku wykonano na terenie przyszłego cmentarza roboty drenażowe, stację pomp ( której fundamenty są do dziś zachowane), rów melio­racyjny od strony zachodniej – także częściowo zacho­wany. Teren cmentarza był do II wojny światowej oświetlony, na skrzyżowaniach alejek dostępne były krany z wodą, a główne alejki miały nawierzchnię z kostki granitowej.

Pierwsze pochówki – komisjonera Salomona Branna (ojca historyka Markusa) i Leopolda Berlinera – odbyły się 12 marca 1902 roku. Oba pogrzeby prowadził orto­doksyjny rabin Ferdinand Rosenthal, wykładowca Ży­dowskiego Seminarium Rabinackiego we Wrocławiu. Oficjalne otwarcie cmentarza odbyło się dwa dni póź­niej. Te najstarsze miejsca pochówku znajdują się w obecnych kwaterach za pomnikiem honorowym (po­la nr 15 i I 6). Po 1920 roku utworzono aleję w północno-wschodniej części cmentarza, z półkolistym placem od zachodu i placami na skrzyżowaniu ścieżek.

Właścicielem terenu do 1943 roku była Gmina Ży­dowska (Synagogalna), potem naziści nakazali likwida­cję gmin i przejęcie cmentarza przez Zrzeszenie Ży­dów w Niemczech, a terenem zarządzał nazistowski Urząd Skarbowy Wrocław-Północ. Po wojnie teren był formalnie pod zarządem Zieleni Miejskiej, a od roku 1996 przejęty został formalnie przez Gminę Wyznaniową Żydowską we Wrocławiu na podstawie ustawy z 1971 roku[3]. Niezależnie od formalnego tytułu własności cmen­tarz był i jest nadal miejscem pochówku Żydów. Pół­nocna część cmentarza, z grobami sprzed 1945 roku, była po wojnie stale dewastowana, z kilku tysięcy na­grobków ocalało ok. 10 procent, w murze cmentarza wybito kilka dziur, dwie z nich na tyle szerokie, by mo­gły przez nie wjechać ciężarówki. Nie wiadomo dlacze­go władze polskie w latach 70. zburzyły budynek zarzą­du i Dom Modlitw na cmentarzu. Dla Biura Dokumen­tacji Zabytków w 1992 roku wykonano tzw. teczkę in­wentaryzacyjną cmentarza, a w 1995 r. sporządzono dokładną inwentaryzację terenu cmentarza, obejmują­cą zabytkową zieleń i zachowane nagrobki do 1945 ro­ku. Inwentaryzację nagrobków pochodzących z okresu po 1945 roku w 2002 roku wykonała Sheryl Pociecha. W biurze Gminy Wyznaniowej Żydowskiej we Wrocła­wiu znajdują się księgi cmentarne z lat 1925-1943 (dwie osobne księgi prowadzone według dat pochów­ków), alfabetycznie 1924-1936. W 1945 roku księgi cmentarne były prowadzone osobno dla Żydów nie­mieckich i dla Żydów polskich.

Teren cmentarza obejmuje około 12 hektarów. Jego powojenna część (około 2 ha) jest w możliwym stanie. Cmentarz jest często dewastowany, nieco mniej od 2002 roku, kiedy to policja ujęła nieletnich sprawców, a ich rodzice naprawili szkody. Z oryginalnej infrastruk­tury cmentarza (oświetlenia, kranów, bruku) nie pozo­stało wiele: jeden słupek wskaźnikowy i zniszczony bruk alejek.

Brama i mur

Projekt bramy, Domu Modlitw i domu przedpogrzebowego wykonał w 1900 roku architekt Paul Ehrlich (kierował także budową), jeden z wybitnych wrocławskich architektów wrocławskich. Zachowały się jego projekty architektoniczne (tworzone we współpracy z bratem Richardem), m.in. Szpital Żydowski przy ul. Wiśniowej, elektrownia w Siechnicy. Początkowo teren cmentarza był ogrodzony od strony ul. Lotniczej ceglanym murem z bramami, na pozostałej części – płotem z drutu. Po I wojnie światowej siatkę zastąpiono betonowymi słupkami. Mur i ogrodzenie były wielokrotnie niszczone. Zachowała się mapa cmentarza z 1993 roku, z zaznaczonymi uszkodzeniami: mur zachodni był uszkodzony w 11 miejscach, w pozostałej części – w 15. W 1994 roku ze środków Współpracy Polsko – Niemieckiej naprawiono wszystkie te uszkodzenia. W 2004 roku część muru zachodniego na długości ok. 10 metrów osunęła się do rowu melioracyjnego. Przy ulicy Lotniczej uderzają jasne plamy na ceglanym murze. To pozostałość po wrześniowej nocy w 1998 roku, kiedy to „ sprawcy” pokryli mur antysemickimi napisami i rysunkami. Tego samego dnia służby miejskie zamalowały napisy na biało, plamy zostały do dzisiaj.

Zieleń

W tradycji wschodnioeuropejskiej zieleń traktowano jako zbędny element, przeszkadzający w utrzymaniu cmentarza. Inaczej było w Niemczech i Austrii, gdzie na cmentarzach zakładanych w XIX i XX w. zieleń jest starannie projektowana i utrzymywana. Teren cmentarza Cosel został precyzyjnie zaplanowany przez wybitnego ogrodnika Hugo Richtera (1853-1937). Oś główną wyznacza szpaler grabów pospolitych, poprzedzony rzędami dębów kolumnowych. Inne aleje tworzą szpalery dębów szypułkowych, dębów czerwonych, lip srebrnych, buków, daglezji, choin, żywotników olbrzymich i brzóz. [4]

Budowle

Budynki cmentarne i brama, ukończone w 1902 roku, kosztowały ok. 450 tysięcy marek. Do lat 70. XX wieku przy bramie głównej stały: Dom Modlitw i Budynek Zarządu z drugiej strony alei głównej.

a) Budynek Domu Modlitw wzniesiono na planie krzyża równoramiennego wpisanego w kwadrat, wnętrze ozdobiono malowidłami, okna zaś – witrażami, W budynku tym były osobne pomieszczenia dla rabina, rodziny zmarłego i tragarzy. Nie zachowała się dokumentacja dekoracji malarskiej, w tym monumentalne malowidła na suficie wykonanego przez H. Rumsha. Przed II wojną światową Dom Modlitw był używany przez mieszkających w pobliżu Żydów do sobotnich nabożeństw. W czasie wojny urządzono w nim magazyny wojskowe. Podczas oblężenia Wrocławia w 1945 roku został uszkodzony jego dach. Po Domu Modlitw zburzonym w latach 70. XX wieku, pozostała jedynie ściana szczytowa przylegająca do łącznika i drzwi prowadzące „donikąd”.

b) Zachował się okazały budynek domu przedpogrzebowego, z dwuspadowym dachem (w złym stanie) o wymiarach około 60 x 25 m., jego fasady z trójkąty­mi szczytami zdobione są rozetami pięcioramiennymi fryzami arkadkowymi. W domu przedpogrzebowym znajdowały się osobne pomieszczenia do tahary (rytu­alnego przygotowania zwłok przed pochówkiem), ko­tłownia i węzeł wodny. Na prawo od wejścia – po­mieszczenia dla funkcyjnych, tahary kobiet i przecho­wywania zwłok kobiecych. Symetrycznie z drugiej stro­ny korytarza pomieszczenia do tahary mężczyzn. Po­mieszczenia były wyposażone w specjalne stoły (frag­ment jednego z nich zachowany przy ul. Włodkowica), krany z ciepłą i zimną wodą, oświetlenie elektryczne. W czasie II wojny światowej dom przedpogrzebowy nadal pełnił swoją rolę. Do pochówku przygotowywa­no zwłoki Żydów zmarłych we Wrocławiu i w obozach koncentracyjnych na Śląsku, filiach obozu Gross-Rosen.

Obecnie[5] używane jest w domu przedpogrzebowym jedno pomieszczenie (były korytarz). Pomieszczenia dla tahary są zdewastowane, a wejścia – zamurowane. Nieznani sprawcy w 2003 roku wycięli kolumienki z okien budynku. Z zachodniej fasady budynku zacho­wała się brama neoromańska, z bocznymi okienkami, za nią schody na poddasze i do piwnic, w których do II wojny światowej była kotłownia. Dom Modlitw i budy­nek przedpogrzebowy połączono arkadowym neoromańskim krużgankiem, o długości 24 i szerokości 4 me­trów. Obecnie krużganek jest miejscem gromadzenia się żałobników przed pogrzebem.[6]

Przed II wojną światową wszystkie aleje cmentarne były brukowane, co ułatwiało dowożenie trumien z do­mu przedpogrzebowego do miejsca pochówku. Nie wydaje się, by planujący zagrabianie terenu cmentarza przewidzieli, że po 1945 roku będzie nim zarządzać gmina „Ost-Juden”, w której transport zwłok odbywa się tradycyjnie wyłącznie na noszach. Kwatery powo­jenne znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie domu przedpogrzebowego, a zdewastowana nawierzchnia alejek nie przeszkadza w noszeniu zwłok przed po­chówkiem.

b) Budynek Administracyjny i ogrodnictwo

W istniejącym do lat 70. XX w. dwupiętrowym bu­dynku zarządu cmentarza (wzniesionym w 1902) znaj­dowały się kwiaciarnia, mieszkanie ogrodnika, kancela­ria, pięciopokojowe mieszkanie inspektora cmentarne­go i mieszkanie grabarza.

W czasie wojny na polecenie NSDAP w budynku za­rządu urządzono ambulatorium dla kilku rodzin pozo­stających we Wrocławiu Żydów i tzw. mischlingów („mieszańców”, których we Wrocławiu w 1943 roku było 600-700; w Niemczech w latach 30. XX w. w spo­łeczności żydowskiej było ok. 30 proc. małżeństw mie­szanych). Rodziny te w 1944 r. wywieziono do obozów w Gross-Rosen i Bergen-Belsen. Na początku wojny w tym samym budynku gestapo nakazało umieścić ar­chiwum Gminy Żydowskiej. Po zajęciu miasta przez So­wietów w 1945 roku archiwum to zostało przewiezio­ne w całości – w ramach działalności Żydowskiej Komi­sji Historycznej – do Warszawy (dziś znajduje się ono w Żydowskim Instytucie Historycznym).

Za budynkiem zarządu było gospodarstwo ogrodni­cze ze szklarniami, kotłownią i zabudowaniami gospo­darczymi. Niewielki budynek należący do gospodar­stwa stał do połowy lat 90. W tym czasie zamieszkiwa­li go bezdomni z pobliskiego schroniska, którzy wypro­wadzili się w 2000 roku, po spaleniu się budynku. „Noclegownia” nadal istnieje z zewnętrznej strony cmentarza, przy północnym murze.

Pomnik żołnierzy niemieckich

Na przedłużeniu osi bramy głównej wznosi się świą­tynia- to/os, centrum kwatery żołnierzy z I wojny świa­towej z 1920 roku, projektu Paula Ehrlicha, z wykutymi 432 nazwiskami poległych oficerów, podoficerów i żoł­nierzy. Jeszcze pod koniec lat 90. pomnik był zdewasto­wany, od strony zachodniej była w nim dziura, przez którą można się było przecisnąć do pustego wnętrza. Na przełomie lat 1999-2000 grupa protestantów nie­mieckich częściowo odrestaurowała ten pomnik, a „Pole honorowe” na cmentarzu Cosel to mogiły ok. 40 żołnierzy pochowanych w czasie lub po I wojnie światowej. W tej części kwatery znajdują się między in­nymi groby Unteroffizera Waltera Manasse (1886-1918), Reinholda Tatarki (1889-1915), Paula Seligsohna (1887-1929), Ericha Kasztana (1890-1930), Josepha Sterna (1875-1927), gefreitera Artura Gruenpetza (1892-1922), Hugo Gorseta (1894 -1933). Każ­dy z nagrobków zwieńczony jest tą samą, tradycyjną hebrajską formułą TNCBH.

Przy alei do tolosu znajduje się pomnik żołnierzy – członków Klubu Wioślarskiego założonego w 1909 roku. [7]Do dzisiaj kwatera żołnierska nie została zinwen­taryzowana.

 

Kwatery tradycyjne – najstarsza i najnowsza

Na lewo od osi głównej znajdują się miejsca pochów­ku dzieci: przedwojenne (nr 10) i powojenne (nr 12). Prawo rabiniczne traktuje możliwość pochówku zmar­łych jednoznacznie: na cmentarzu żydowskim mogą być pochowani wyłącznie Żydzi halachiczni (urodzeni z matki Żydówki lub konwertyci na judaizm).

Teren cmentarza winien być wykupiony przez gminę żydowską; nakaz ten do XX w. dotyczył zarówno pra­wa wewnętrznego, tj. gmin żydowskich, jak i prawa społeczności zewnętrznej – nie wolno dokonywać po­chówków żydowskich poza wykupionym terenem.

Sprzeczne z tradycją rabiniczną jest składanie na gro­bach kwiatów, sadzenie drzew, umieszczanie na na­grobkach wyobrażeń postaci, zdjęć, symboli innych wy­znań. Napisy powinny być wyłącznie po hebrajsku, z dat – tylko dzień śmierci (czasem pochówku). Na gro­bie powinno się jedynie zapalić świeczkę i położyć de­skę lub kamień (zwykle po roku) z inskrypcją. Cmen­tarz jako miejsce nieczyste można odwiedzać tylko przy szczególnych okazjach, takich jak rocznica śmierci (jorcajt), odwiedziny grobu członka rodziny lub ważnej osoby na odległym cmentarzu, przed Jom Kipur. Celem jest odmówienie określonych modlitw, nie powinno się studiować pism świętych, nie wolno wkładać tefilin (skórzanych pudełeczek z wersetami Tory). Nie powin­no się także jeść, witać się i pozdrawiać, rozmawiać o sprawach doczesnych, a teren cmentarza nie może być w żaden sposób traktowany utylitarnie.

W najnowszej kwaterze, po prawej stronie od bramy głównej, zaskakują liczne ławeczki przy grobach. Świadczą one o odmiennym traktowaniu terenu cmen­tarza przez współcześnie żyjące rodziny, dla których cmentarz nie tylko nie jest miejscem nieczystym, ale przeciwnie – jest to ulubione miejsce spotkań i roz­mów. Także stosy kwiatów, pozostawiane na miejscu pochówku tuż po ceremonii pogrzebowej, to widomy znak nowych czasów.

Kwatery liberalne

Dla liberałów cmentarz to miejsce pochówków ana­logiczne do miejsc pochówków w innych religiach. Częste są okazałe grobowce świadczące o zamożno­ści i pozycji społecznej zmarłego i jego rodziny. Napi­sy na nagrobkach umieszczane są zwykle w języku na­rodowym, z podaniem daty urodzin i śmierci. Liberal­ny charakter ma większość kwater przedwojennych, tj. 6-26. Zgodne z tradycją jest natomiast usytuowanie tych nagrobków na linii wschód-zachód, przy czym macewy umieszczone są zawsze u wezgłowia pocho­wanej osoby.

Kremacja zwłok jest zakazana przez halachę, dlate­go rabini nie dopuszczają pochówków skremowanej osoby. Na nowym cmentarzu we Wrocławiu pierwszy pochówek spopielonych zwłok odbył się w 1907 ro­ku. Potem, w latach dwudziestych XX wieku, wydzie­lono do tego specjalną kwaterę. Najbardziej znana osoba pochowana w tym miejscu to Ernst Steinitz (1871-1928). Obecnie we Wrocławiu jest to dość częsta forma pochówku.

Pod murem zachodnim znajdują się monumentalne grobowce sprzed 1945 roku. Zwyczaj opierania „boga­tych” grobowców o mur zewnętrzny jest spotykany na cmentarzach niemieckich od XIX wieku.

Nagrobki reprezentują wszystkie style: od prostych macew z inskrypcją hebrajską po monumentalne gro­bowce wolnostojące i przyścienne. W części ponie­mieckiej przygnębiają zdewastowane pomniki, w części polskiej, powojennej, przeważają proste płyty, w kilku przypadkach z fotografiami zmarłych.

Kwatera więźniów obozów koncentracyjnych

W czasie wojny utworzono kwaterę dla ofiar obo­zów koncentracyjnych wzdłuż tzw. alei wschód-za­chód, blisko granicy północnej, między kwaterami 26 i 24. Grzebano tutaj więźniów obozów koncentracyj­nych z Rybnej, Maślic i Sołtysowic; kwatera nie jest w żaden sposób oznakowana.[8]

Pole za ogrodzeniem

W części północno-zachodniej, do II wojny świato­wej znajdującej się poza ogrodzeniem cmentarza ży­dowskiego, pochowano zwłoki zebrane z ulic i ruin miasta po wkroczeniu Sowietów w 1945 roku. Ekshu­mowano je w 2000 roku i przeniesiono na cmentarz żołnierzy niemieckich w pobliżu Obornik Śląskich.

Osoby pochowane na cmentarzu Cosel (niektóre)

a) do 1945

–     rodzina Hadda, Martin (23.4.1859-1.5.1943) zm. w Terezinie (Theresienstadt KZL), Bertha (5.8.1857-4.4.1939), Moritz (16.1.1887 – deportowa­ny na Wschód 21.1 1.41 (deportiert nach dem Osten)

–  Salomon Brann (10.05.1838-9.03.1902), pierwszy pochówek, ojciec Marcusa Branna, znanego historyka, pole 15

–   Jacob Caro (1836-1904), autor Historii Polski. Syn Jo­sepha Haima ben Isaaca – rabina w Poznańskiem, 1859 we Włocławku, rzecznik osadnictwa w Erec Israel, brat Ezekiela Caro, rabina we Lwowie.

–   Heinrich Tischler (1892-1938), malarz, zmarł po de­portacji do Buchenwaldu.

–   Ezhiel Zivier (1868-1925), historyk, archiwista książąt pszczyńskich.

–    Mina Cira Majzel (Maisel), zm. 9 tamuz 569 (1909), jedyny na cmentarzu grób w formie ohela, córka Na- chmana, potomka Mojżesza Iserlesa i Samuela Edelsa, pole 19

–     Rodzina Barasch, znani kupcy, m.in. Dom Handlowy „Feniks”, także – Barasch z domu Guggenheim (12.1.1871-25.5.1906).

–      Rachela Miriam Fuchs (1874-1904), wnuczka Zeewa Wolfa Landaua, cadyka ciechanowsko-strykowskiego (czechanower), pole 15

–   Rodzina Schlesinger: Wilhelm Ludwig 16.1 I I887 – 31.12.1942, Warschau Ghetto, Georg 20.12.1856, Johanna 8.8.1860 – 15.04.1940, Georg zm. 1942, Warschau Ghetto, pole 6.

–  (Juda Menachem) Leopold Ehrlich zm. 30.07.1905, Bertha 16.05.1906, zapewne krewni noblisty.

– Carl Biberfeld (1856-1924), urzędnik bankowy, poeta hebrajski (Wrocławska Szkota Poetycka).

–   Moses Samuel Zuckermandel (1836-1917), rabin, w Fundacji Mora-Leipziger, autor wydania naukowego Tosefta (1881-82, 1937, 1970), wg niego Tosefta jest jedyną pozostałością po palestyńskiej Misznie (miejsce pochówku nieustalone).

– Aron Heppner (1865-1938), rabin, historyk i archiwi­sta. Rabin Koźmina i Jarocina (od 1906 do przejęcia Wielkopolski przez Polskę w 1920), nauczyciel i rabin w Breslau, archiwista gminy (miejsce pochówku nieustalone).

– Jacob Freudenthal (1839-1907), filozof, specjalista fi­lozofii judeo-hellenistycznej i Spinozy. Wykładowca w Żydowskim Seminarium Teologicznym historii i filo­zofii religii, także na Uniwersytecie Wrocławskim. Zięć Michaela Sachsa, uczonego berlińskiego (miejsce po­chówku nieustalone).

–  Leopold Cohn (1856-1915), hellenista i klasycysta. Od 1892 profesor Uniwersytetu w Breslau, bibliote­karz uniwersytecki, wykładowca ZST, dzieła z zakresu greckiej literatury, gramatyki i leksygrafii, także filozofii judeo-hellenistycznej (miejsce pochówku nieustalone).

–  Ernst Steinitz (1871-1928), urodzony w miejscowo­ści Huta Laura (Laurahuette) na Górnym Śląsku. Absol­went Uniwersytetu w Breslau (Wrocław), wykładowca Technische Hochschule w Berlinie – Charlottenburgu, profesor Uniwersytetu we Wrocławiu (1910-1920), potem profesor matematyki Uniwersytetu w Kiel (Kilo- nii). Przyjaciel Toeplitza, pod wpływem Heinricha We­bera, Hensla, pracował nad algebrą grup, był twórcą pierwszej abstrakcyjnej definicji pola w „teorii algebra­icznej ciała”, propagował teorię, w której każde pole ma skończony zasięg.

b) W kwaterach założonych po 1945 roku:

–  Sala Moszer (1947-1968), studentka chemii, zginęła w wypadku w laboratorium;

–   Cyla Palczewska (1920-1967), zmarła na dworcu w drodze do Izraela;

– Szymon Markowicz ( zm. 1947), napis po polsku, epi­tafium po hebrajsku, sekretarz PZPR w „Pollenie”;

-Aleksander Grymałowicz ( zm. 1949), porucznik, żoł­nierz WP;

– Lena Zajączkowska (1947-1999), historyk sztuki, ku­stosz Miejskiego Muzeum Militariów, aktywistka TSKŻ, żona znanego grafika Wiesława;

– Mosze Morawicki (1935-1993), Izraelczyk, zginął tra­gicznie w wypadku samochodowym. Prekursor inwe­storów izraelskich we Wrocławiu, założył czynną do dziś piekarnię na Dworcu Nadodrze.

–  Anna Ringel (1927-1992), żona chazana gminy wy­znaniowej żydowskiej Dawida Ringla.

–         Henryk Kesler (1926-2000), szachista.

–         -Jan Tilleman (zm. 1947), jubiler, zamordowany praw­dopodobnie na tle rabunkowym.

–  Mordechaj Lewkowicz (1912-1990), kantor gminy wyznaniowej żydowskiej.

–         Józef Faleński (1906-1991), technik dentysta, nauczy­ciel języka jidysz w TSKŻ.

– Michał Fass (191 3-1998), sekretarz w zakładach M6, potem Dolmel.

– Dawid Kaszen (191 1-1995), kaletnik.

– Piotr Kaszen (1954-2003), syn Dawida, ekonomista.

– Icek Szulman (1904-1993), baal kore (lektor) gminy wyznaniowej żydowskiej.

– Benjamin Turbiner (1908-1997), szochet (rzezak ry­tualny) gminy żydowskiej, zmarły w Dzierżoniowie.

– Henryk Traler (191 1-1999), milicjant, kantor i baal kore gminy wyznaniowej żydowskiej (pisze o nim Nor­man Davis w Mikrokosmosie);

–         Leon Rajzman (1908-1990), przewodniczący oddzia­łu TSKŻ;

–         Jakub Gordon (1915-2003), kantor, członek zarządu gminy wyznaniowej żydowskiej;

–         -Aleksander Bergman (1922-1995), jeden z ostatnich kohenów gminy wyznaniowej żydowskiej.

–  Zygmunt Wolf (1938-2005), adwokat, król Bractwa Kurkowego „Husarz”.

–  Jakub Wolf (1905-1993) członek zarządu gminy wy­znaniowej żydowskiej, ojciec Zygmunta.

– Elza Erlich (1912-2004), adwokat, obrońca w proce­sach liderów „Solidarności”, członek zarządu gminy wy­znaniowej żydowskiej.

–  Lejzor Mantwer (1884-1950) z Dubna, ojciec Arno- na, CEO (Dyrektora Generalnego) Joint Distribution Committee w Izraelu.

–         -Jakub Rotbaum (I 1.06.1901-7.02.1994) reżyser te­atralny. Reżyserował sztuki w Europie i USA. Dyrektor i reżyser w Teatrze Żydowskim we Wrocławiu, Teatrze Polskim we Wrocławiu, Teatrze Żydowskim w Warsza­wie. Artysta plastyk.

– Lia Rotbaum (10.12.1907-6.06.1994), siostra Jakuba, reżyser operowy.

– Anatol Ferber (1912-1995), adwokat, pierwszy po­wojenny dziekan izby adwokackiej.

– Leon Brawer 1908-1994, p.o. przewodniczącego za­rządu gminy wyznaniowej żydowskiej 1993-94.

– Henryk Frey 191 2-1997, naczelnik więzienia.

–   Maria Roth 1918-1993, przewodnicząca oddziału TSKŻ.

– Karol Roth (1902-1987), adwokat, mąż Marii.

–   Mozes Finkelsein (Finkelsztein) 1908-1993, prze­wodniczący Kongregacji Wyznania Mojżeszowego.

–  Maksymilian Wojnaralski 1915-1992, nauczyciel tań­ca towarzyskiego.

Na innych cmentarzach pochowano takich wybitnych Żydów, jak Ludwik Hirszfeld (immunolog, lekarz, sero­log, mikrobiolog, 1884-1954, cmentarz parafialny przy ul. Bujwida) i Hugo Steinhaus (1887-1972, wybitny ma­tematyk).

Zakończenie

Na cmentarzu odbywają się także „pochówki” znisz­czonych ksiąg z zapisanym Imieniem Bożym (tetragra- mem), takich jak Tora, inne księgi Biblii hebrajskiej, mo­dlitewniki i komentarze, o ile nie nadają się do dalszego użycia. Pisma takie gromadzono w skrytce, zwanej ge- nizą, która zwykle znajdowała się przy Aron haKodesz (Świętej Arce) w Domu Modlitwy, a następnie chowa­no na cmentarzu. Zwyczaj ten związany jest z zakazem wymawiania, a tym bardziej niszczenia Imienia Bożego, czyli na przykład palenia dokumentów, na których jest zapisane. Na cmentarzu przy ul. Lotniczej było to prawdopodobnie pole „honorowe”; dokładna lokaliza­cja takich „pochówków” nie jest możliwa, gdyż nie by­ły one oznaczane.

Dzięki temu przemieszaniu różnych tradycji cmen­tarz Cosel ma specyficzny nastrój. Najmniej odczuwal­ny jest on w nowej, powojennej części, gdyż jest ona podobna do nieżydowskich cmentarzy powojennych; spotyka się tutaj nawet „zdjęcia nagrobkowe”. Po wej­ściu głębiej – latem otacza nas wybujała roślinność, zi­mą trudno przedrzeć się przez zaspy śniegu.

Pomieszanie granic geograficznych, warstw społecz­nych, wrogów i przyjaciół znajduje rzeczywiste od­zwierciedlenie, a zarazem zakończenie w Bet Olam – Domu Wieczności, na żydowskim cmentarzu Cosel we Wrocławiu. Teren cmentarza jest nienaruszalny, utrwa­lany przez jego status, jednocześnie ciągle podlega zmianom skutkiem rozporządzeń zwierzchników gmi­ny, odmiennych gustów rodzin osób tutaj chowanych. Mur cmentarny jest oddzieleniem nieczystego miejsca od pozostałego terenu, groby oddzielają zmarłych od żyjących, czas na ruchliwych ulicach obok cmentarza jest inny od czasu Bet Olam – Domu Wieczności. Kwa­tera nr 7, w pobliżu bramy, na wschód od osi głównej, jest pusta. Czy połączy przeszłość z wiecznością?

Posłowie

Po napisaniu tego artykułu w 2006 roku odbywały się nadal pochówki. Do 2010 roku, do czasu poważnej choroby, ceremonie pogrzebowe odprawiał Dawid Rinel. Dom Przedpogrzebowy jest w coraz to gorszym stanie, w 2012 roku stał się niemal ruiną. Od 2010 roku ceremonie pogrzebowe zaczynane są od wybranego miejsca na terenie cmentarza. W latach zieleń na cmentarzu została uporządkowana do połowy terenu (południowego) przez kierownika cmentarza Piotra Gotowickiego, który także w 2012 roku rozpoczął prace przy stawianiu przewróconych i połamanych nagrobków..

Jerzy Kichler

Bibliografia

  1. Cmentarz Żydowski przy ul. Lotniczej we Wrocławiu, Pra­cownia Projektowa „Studio Eka”, Wrocław, marzec 1995, zleceniodawca GWŻ we Wrocławiu, Gospodarka Drze­wostanem, autor Anna Ornatek.
  2. Cmentarz Żydowski przy ul. Lotniczej we Wrocławiu, Pra­cownia Projektowa „Studio Eka”, Wrocław, marzec 1995, zleceniodawca GWŻ we Wrocławiu, Rozpoznanie dendro­logiczne, autor Anna Ornatek.
  3. Cmentarz Żydowski przy ul. Lotniczej we Wrocławiu, Pra­cownia Projektowa „Studio Eka”, Wrocław, marzec 1995, zleceniodawca GWŻ we Wrocławiu, Studium historyczno- – konserwatorskie, t. 2, Historia cmentarza z analizą kom­pozycyjną i wnioskami konserwatorskimi, autorzy Marcin Wodziński, Leszek Ziątkowski, fot. Jerzy K. Kos.
  4. Cmentarz Żydowski przy ul. Lotniczej we Wrocławiu, Pra­cownia Projektowa „Studio Eka”, Wrocław, marzec 1995, zleceniodawca GWŻ we Wrocławiu, Studium historyczno- -konserwatorskie, t. 2, Opis i ocena stanu kwater grzebal­nych, autorzy Marcin Wodziński, Leszek Ziątkowski, fot. Jerzy K. Kos.
  5. Sheryl Pociecha, Inwentaryzacja nagrobków po 1945 r.
  6. Marcin Wodziński, Epitafia hebrajskie z cmentarza żydow­skiego we Wrocławiu przy ul. Lotniczej, [w] „Annales Sile- siae” R. 22/1992, ss 91-103.
  7. Leszek Ziątkowski, Dzieje Żydów we Wrocławiu, Wydaw­nictwo Dolnośląskie, Wrocław 2000 (wersja niemiecka D/e Geschichte der Juden in Breslau).
  8. Encyclopaedia Judaica.
  9. Bryan Mark Rigg, Żydowscy żołnierze Hitlera, Bellona, Warszawa-Kraków 2005.
  10. Maciej Lagiewski, Wrocławscy Żydzi 1850-1944. Wrocław 1997, Muzeum Historyczne.
  11. Wilfred Koch, Style w architekturze, Warszawa 1996

 

 


[1] Obecnie w Muzeum Miejskim Oddział Zamek Królewski

[2] Obecnie w Muzeum Miejskim Oddział Arsenał

[3] Na podstawie  ustawy o zwrocie niektórych majątków Kościoła rzymskokatolickiego i innych związków wyznaniowych na ziemiach Zachodnich i północnych. Ta PRL-owska ustawa miała uregulować stan prawny własności kościelnych na ziemiach poniemieckich (wcześniej, od 1945 roku takiej regulacji nie było). W 1971 roku Kongregacja Wyznania Mojżeszowego wysłała do odpowiedniego Prezydium formularz z wykazem nieruchomości będących pod „władaniem” Kongregacji, w tym terenu żydowskiego, czynnego cmentarza.. Wówczas PRL-owska władza odmówiła Kongregacji prawa własności do tych nieruchomości. Tę ustawę odnalazłem w 1992 roku i to na jej odstawie staraliśmy się o odzyskanie tego terenu.  Procedura była długa i zawiła.

[4] Do roku 1996 teren cmentarza był w całości (poza kwaterami z pochówkami po 1945 roku) zarośnięty starym, wybujałym drzewostanem  i licznymi samosiejakami, tworząc busz trudny do przebycia. Od tego czasu staraniem zarządu Gminy Wyznaniowej Żydowskiej od końca teren cmentarza jest porządkowany przez grupy młodzieży z polskich szkół, ze szkoły Alma College z USA, ośrodków chrześcijańskich w Niem­czech i z innych krajów. Od 2008 roku kierownik cmentarza Piotr Gotowicki dokonał całkowitego uporządkowania zieleni, obecnie (w 2012 roku) restauruje kamienie nagrobne. kwaterami opiekują się rodziny osób tu pochowanych, wolontariusze i pracownik cmentarza.(przyp. autora)

 

[5] Do 2006 roku. przyp. autora

[6] Obecnie , w 2012 roku Dom przedpogrzebowy jest w stanie ruiny. Przy. autora.

[7] w roku 2005 kompletnej renowacji kwatery honorowej  dokonał Narodowy Niemiecki Związek Opieki nad Grobami Wojennymi (Volksbund Deutsche Kriegsgräberfürsorge).

[8] Zgodnie z ostatnimi badaniami kierownika cmentarza Piotra Gotowickieo, kwatera dla ofiar obo­zów koncentracyjnych znajduje się poza murem północnym.

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s